Próbuje, kombinuje, smakuje.
RSS
piątek, 24 czerwca 2011
tarta czekoladowo-krówkowa

Dzisiaj tarta, którą robiłam już dawno temu. Jest u nas taki zwyczaj, że jak siostra mojego Łukalka przyjeżdża do Kołobrzegu ja zawsze muszę coś upiec. Tzn. nie muszę, ale tak się przyjęło i tak jest :). Czasem zdarza mi się z tego pieczenia jakoś wymigać, tak jak to zrobiłam przyrządzając tarte, która (mam nadzieję) wszystkim smakowała, a w zasadzie nie wymagała pieczenia.

 

Tarta czekoladowa:

 

Składniki:

- paczka ciasteczek owsianych (złotokłose)

- pół tabliczki czekolady (ja użyłam gorzkiej) na spód

- 1/4 tabliczki czekolady na masę krówkową

- 1/2 kostki masła

- mała śmietanka 30/36%

- łyżeczka kakao

- trochę groszków czekoladowych d dekoracji (ja użyłam tych, które rozpuszca się na polewe)

- puszka masy krówkowej (ja użyłam kokosowej, ze względu na zamiłowanie Ani do kokosa :)

- garść wiórek kokosowych

- rządek czekolady do dekoracji ciasta

 

W rondelku rozpuszczamy 1/3 kostki masła z czekoladą, ciastka kruszymy i mieszamy z masą czekoladową - będzie to spód naszej tary, którym wykładamy formę, dociskając masę szklanką (dla wyrównania). Tak przygotowany spód można wstawić na ok. 6min. do piekarnika nagrzanego na 180' lub po prostu wstawić do lodówki. Masę krówkową podgrzewamy w rondelku z pozostałym masłem, czekoladą i wiórkami kokosowymi. Masę wykładamy na spód i czekamy aż wystygnie. Śmietankę ubijamy z łyżeczką kakao (można posłodzić, ale jak dla mnie sama masa krówkowa jest wystarczająco słodka) i ozdabiamy nią ciasto. Na bitej śmietanie układamy groszki czekoladowe, tartą czekoladę, wiórki kokosowe. Smacznego!

środa, 22 czerwca 2011
Pulpeciki drobiowe z papryką

Dzisiaj oficjalnie skończył się rok szkolny. Minął wyjątkowo szybko, jeszcze szybciej miną mi zapewne wakacje. Potem zacznie się prawdziwa jazda - 3 klasa -prawko, 18nastka, studniówka, starania o pasek na świadectwie maturalnym i w końcu matura. Następny rok szkolny będzie z całą pewnością o wiele bardziej pracowity niż ten. Będę też zapewne marudziła Wam jak usycham z tęsknoty za moim ukochanym (już) studentem. Ale nie o tym teraz. Teraz mam wakacje i przez najbliższe 3 dni mam labę.. a potem? Potem idę do pracy, ale nie ma co narzekać w końcu cały sierpień mam dla siebie :).

 

Kończę prywatę i przechodzę do pulpetów :) Pulpeciki wyjątkowo zdrowe, bo pieczone, z warzywkami..drobiowe - same witaminy!

 

Pulpeciki drobiowe z papryką:

 

Składniki:

- 0,7 kg. mielonego mięsa drobiowego

- papryka czerwona

- 2 cebule dymki

- 2 łyżki szczypiorku

- 1 duży/ 2 małe ogórki konserwowe

- jajko

- łyżka mąki razowej

- przyprawa do mięsa z kurczaka, papryka słodka i ostra, pieprz, sól

- oliwa z oliwek

 

Paprykę, cebule, ogórki kroimy w kostkę. Pokrojone warzywa wrzucamy do mięsa - całość dokładnie ugniatamy z przyprawami, mąką i jajkiem. Z masy formujemy kuleczki, które kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i skropioną oliwą z oliwek. Pieczemy ok. 15 min. w temp. 170'. Pulpeciki do jakichś 8-10 min. przewracamy na drugą stronę. Smacznego!

czwartek, 16 czerwca 2011
Sałatka wiosenna

MOI DRODZY MAM WAKCJE. Właśnie wróciłam ze szkoły, w środę pójdę jeszcze odebrać świadectwo i to wszystko. Teraz pora zająć się porządkowaniem kawiarni, w której jak co roku będę pracowała - zapraszam serdecznie jeśli ktoś będzie w Kołobrzegu :) - klik.

 

Dzisiaj banalne danie, na które przepis zna zapewne każdy, ale sałatka ta jest po prostu przepyszna. Przeraża mnie ilość przepisów, które czekają dzielnie na to, aż je tu zaprezentuje, ale wszystko w swoim czasie :)

 

Sałatka wiosenna:

 

Składniki:

- ogórki krajowe - 5 sztuk

- rzodkiewka - pęczek

- główka sałaty lodowej

- mały jogurt naturalny

- sól, pieprz

- pół pęczka szczypiorku

 

Warzywa myjemy, ogórki obieramy. Sałte rwiemy do miski, ogórka kroimy w kostkę, rzodkiewkę na pół/ albo na ćwiartki, szczypiorek kroimy. Całość mieszamy z jogurtem naturalnym, solą i pieprzem i ot - cała filozofia. Smacznego!

piątek, 10 czerwca 2011
papryka faszerowana mięsem mielonym

Dzisiaj w biegu, w trakcie okienka, coś co robiłam już baaardzo dawno temu. Przypomina mi to, jak dużo zdjęć i przepisów mam jeszcze do wstawienia, a jak mało mam na to czasu - teraz kiedy wszystkie oceny są już wystawione i jedyne co mnie jeszcze czeka to stanąć do walki z próbną maturą z fizyki ( za godzinę - olaboga!) może jakoś się to pozmienia. Ale nie o tym teraz..

 

Faszerowane warzywa są znane chyba niemal w każdym domu - i bardzo dobrze - są one zdrowe, pyszne, łatwe do zrobienia. Faszerowane papryki kojarzą mi się z mamą i to dzięki niej danie to gości na naszym stole do dziś - może w mniej doskonałej, ale nie takiej całkiej złej (mojej) wersji.

 

Papryka faszerowana mięsem mielonym w sosie pomidorowym

 

 

 

Składniki:

- 0,5 kg. mięsa mielonego wołowego (możecie użyć innego, jeżeli wolicie - ja raczej nie jem wieprzowiny, więc dałam wołowe, które jest moim zdaniem bardzo dobre )

- 4 duże czerwone papryki

- pomidory w puszce

- bazylia, oregano, przyprawa do spaghetti, zioła prowansalskie, sól, pieprz, papryka słodka i ostra

- oliwa z oliwek/olej

 

Mięso podsmażamy na patelni z przyprawami. Dodajemy pokrojone w kostkę pomidory + sos w którym sobie beztrosko pływały. Paprykę przekrajami tak jak widać na zdjęciu i usuwamy gniazda nasienne. Papryki faszerujemy mięsem starając się nie wlewać do środka zbyt dużo sosu. Faszerowane warzywa układamy w naczyniu żaroodpornym, do którego wlewamy pozostały sos. Papryki pieczemy przez 15-20 min. w temp. 170'-180'. Smacznego!

piątek, 03 czerwca 2011
Gyros w sałacie

Jak dawno mnie tu nie było! W szkole urwanie głowy, a jakby tego było mało postanowiłam sobie, że w tym tygodniu szkolnym spędzę 8h. na fitnessie, więc nie miałam czasu na nic. Co gorsza nie mogę obiecać  poprawy, bo w następnym tygodniu czekają mnie próbne matury z matematyki, fizyki i angielskiego (trzymajcie kciuki!), więc  znowu nie będę tu zaglądała kawałek czasu… Ale teraz to nie ważne, teraz jest piątek, weekend i kończę to marudzenie, bo już sama zaczynam się nim męczyć (a co Wy macie powiedzieć!).

 

Dzisiaj będzie kebab w sałacie. Tak- w sałacie, a nie w bułce. To taka moja zdrowsza, lżejsza alternatywa dla tego jakże pysznego dania :).

 

Gyros w sałacie:

 

 

 

Składniki:

- 0,5 kg. Piersi z kurczaka

-oliwa

- przyprawy do mięsa: przyprawa do gyrosa, przyprawa do kurczaka, papryka słodka i ostra, sól, pieprz

- ogórek

- papryka czerwona

- 3 duże liście sałaty lodowej

- jogurt naturalny mały

- 2 ząbki czosnku (lub 1 duży)

- przyprawy do sosu: pieprz, sól, bazylia, oregano

 

Przyprawionego i pokrojonego w kostkę kurczaka smażymy na oliwie. Ogórka kroimy w plastry, zaś paprykę w paski.  Do jogurtu naturalnego dodajemy drobno pokrojony czosnek i przyprawy. Liście sałaty lodowej mają do siebie to, że swoim kształtem przypominają ‘miseczkę’, więc układamy na nich kurczaka i warzywa i polewamy całość sosem. Smacznego!



16:54, aleksandragab
Link Komentarze (6) »