Próbuje, kombinuje, smakuje.
RSS
niedziela, 10 kwietnia 2011
Owocowy szał c.d.

Po tym co zaraz zobaczycie i po poprzedniej notce pewnie pomyślicie, że jestem jakąś śniadaniowo-przekąskowo-owocową wariatką.. i może macie racje, ale dobrze mi z tym :) Po prostu kocham owoce, mleko, warzywa i wszystko co z tym związane.. zresztą jeszcze zdążycie się o tym przekonać - zapewniam.

 

Zaczynamy od mojego wczorajszego śniadania, pożywne, zdrowe i przede wszystkim pyszne!

Musli po domowemu:

 

 

Skadniki:

- jeden banan

- kilka truskawek (jeszcze tych mrożonych, gdyż te wielkie 'napompowane', które można kupić już w sklepach zwyczajnie mi nie smakują)

- garść płatków kukurydzianych

- garść płatków owsianych

- łyżeczka siemienia lnianego (dla 'zdrowotności' :)

- łyżka rodzynek

- łyżka płatków migdałowych

- mały jogurt naturalny

 

Banana kroimy w plasterki, większe truskawki na połówki. Wszystkie składniki wrzucamy do miski, zalewamy jogurtem naturalnym i nic więcej - śniadanie gotowe, smacznego!

 

Sałatka owocowa:

Na deser, na kolacje, na śniadanie, jako przekąska - dla mnie ulubiony słodycz. Co dla mnie ważne -  nie pójdzie nam w boczki tak jak np. tabliczka czekolady :)

 

Składniki:

-pół puszki ananasa

-ćwierć arbuza

- dwa kiwi

- dwie pomarańcze

- dwa banany

- jabłko

- gruszka

- garść rodzynek

- kilka truskawek

 

Kiwi, jabłko, gruszke, banany, pomarańcze - obieramy. Wszystkie owoce kroimy w kostke, wrzucamy do miski, mieszamy, spryskujemy sokiem z cytryny. Najlepiej zjeść sałatke zaraz po przyrządzeniu, można polać ją jogurtem naturalnym lub owocowym, miodem, czekoladą, podać z lodami, bitą śmietaną, galaretką - totalna dowolność. Z tej ilośći składników sałatki starczyło na 5 pucharków :)

 

Sałatka z fetą:

No i wreszcie macie coś bez owoców :) Sałatka, którą przyrządzam sobie bardzo często jako substytut bardzo popularnej sałatki greckiej. Jes to to taka moja wersja tej sałatki. Moja gdyż nigdy nie byłam fanką oliwek, sosów sałatkowych i co najważniejsze - zabijcie mnie za to - nienawidzę pomidorów. Jak słowo daję, niejednokrotnie próbowałam się do nich przekonać, ale jakoś tak opornie mi to idzie.

Składniki:

- główka sałaty masłowej

- puszka kukurydzy

- opakowanie sera fety

- duży strąk czerwonej papryki

- ogórek

- przyprawa do sałatek

- ocet jabłkowy

- jedna czerwona cebula (na sa sałatce ze zdjęcia nie ma, z lenistwa, nie chciało mi się iść do sklepu - przyznaję się!)

 

Po pierwsze wszystkie warzywa myjemy :) Ser feta kroimy w kostkę, to samo robimy z ogórkiem i papryką. Sałate rwiemy, a cebule kroimy w piórka. Wszystkie warzywa i ser wrzucamy do miski, mieszamy, dodajemy duużo przyprawy do sałatek (ja uwielbiam przyprawe do sałatek prymat- tak, wiem, reklama godna Magdy Gessler). Sałatke polewamy octem jabłkowym, lub jak kto woli oliwą z olwiek, czy też wszelkimi sosami sałatkowymi.

 

Można jeść jako samodzielne danie, lub jako dadatek do obiadu. Kombinować można na różne sposoby - niektóre warzywa odjąć, niektóre dodać. Z kurczakiem i grzankami również smakuje bardzo dobrze.

 

 

sobota, 09 kwietnia 2011
pierwsze koty za płoty

 

No to zaczynamy. Jestem otwarta na Waszą krytykę, chcę się rozwijać i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie ;)

 

Do założenia bloga kulinarnego zabierałam się wiele razy, ale szło mi to bardzo opornie.Od wielu lat zbieram przepisy kulinarne i książki kucharskie. Codziennie przeglądałam też wiele blogów i cóż.. sama postanowiłam stać się blogerką :).

Na początek pokażę Wam co upichciłam ostatnimi czasy:

Koktajl słoneczny:

koktajl misz-masz

 

Coś co uwielbiam - koktajl, który przyrządziłam na zasadzie - wrzuć owoce, które akurat masz w domu, potraktuj je blenderem i .. gotowe.

 

Powiedzmy iż jest to koktajl słoneczny, gdyż przypomniał mi on lato, słońce i przywołał wiele cudownych wspomnień:

Składniki:

- kilka mrożonych truskawek

- pół puszki ananasa

- kiwi

sok z jedej pomarańczy

 

Kiwi obrać, wycisnąć sok z pomarańczy. Do blendera wrzucić truskawki, pokrojone kiwi , ananasa i sok z pomarańczy - zmiksować i gotowe. Jest to porcja dla jednej osoby, więc jeżeli chcemy poczęstować tym przysmakiem znajomych musimy ilość składników pomnożyć przez ilość osób. Smacznego!

 

Cynamonowa owsianka

 

Cynamonowa owsianka

 

Uwielbiam mleko i wszystko co z nim związane. Idealnym śniadaniem dla osób takich jak ja jest więc owsianka.. Posiłek pyszny, pożywny i zapewniający " energię na cały poranek " :). Warto wzbogacić smak płatków i mleka o inne pyszności.

Składniki:

- szklanka mleka

- szczypta cynamonu

- 3 łyżki płatków owsianych

- garść rodzynek

 

Mleko wstawiamy na mały gaz, gdy zrobi się cieplejsze dodajemy płatki, cynamon i rodzynki, czekamy aż płatki staną się miękkie. Po wyłączeniu gazu nie jem owsianki od razu, ale czekam aż nieco ostygnie i zgęstnieje - taka jest moim zdaniem najlepsza. Oprócz rodzynek możecie też dodać orzechy, migdały, czy inne bakalie - kwestia gustu. Nie bójcie się kombinować z przepisami :)

 

Naleśniki z owocami, serem i czekoladą:

 

 

Czy jest coś pyszniejszego niż naleśniki? Hm.. każdy ma czasem ochotę na coś słodkiego, pysznego i zdrowego zarazem. Oto co przygotowałam mojemu kochanemu mężczyźnie po tym jak przez kilka godzin dzielnie zmagał się z próbną maturą z fizyki.

 

Składniki:

- szklanka mąki pełnoziarnistej

- szklanka mleka

- jajko

- łyżka oliwy z oliwek

- wszystkie owoce jakie macie pod ręką :)

- kostka twarogu

- żółtko

- cukier trzcinowy - ilość według upodobania

- czekolada gorzka

 

Jajko, mleko, mąkę i oliwę dokładnie mieszamy, po czym smażymy naleśniczki na patelni teflonowej - ja nie używałam do tego tłuszczu - teflon + oliwa dodana do ciasta w zupełności się sprawdza. Wszystkie owoce jakie znalazłam w domu - bodajże kiwi, pomarańcze, jabłka, truskawki, banany.. (i coś tam jeszcze:) pokrojłam w kostkę i wymieszałam. Twaróg ucieramy z żółtkiem i cukrem do uzyskania jednolitej masy. Czekolade topimy w kąpieli wodnej - do garnka z ciepłą wodą wkładamy drugi, mniejszy-  z czekoladą i czekamy aż czekolada się roztopi. Naleśniki smarujemy białym serem, składamy w trójkąt, na wierzch układamy duuużo owoców - całość polewamy czekoladą. Smacznego! Jeżeli ktoś woli wersję 'dietetyczną' (jak ja^^) wystarczy darować sobie czekoladę, a do sera nie dodawać cukru.

Z podanej ilości skłądników wyszło tyle naleśników, że ze spokojem najadły się tym trzy osoby.

 

 

 

 

1 , 2 , 3 , 4